Horror na drodze! Tafla śniegu z tira przebiła szybę BMW [ZDJĘCIA]
Zima wciąż potrafi zaskoczyć, a skutki niedbalstwa kierowców bywają dramatyczne. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 13 stycznia około godz. 14:50 na drodze wojewódzkiej nr 396 w Pełczycach (Dolny Śląsk). Podczas manewru wymijania na łuku drogi z naczepy tira oderwała się zbita warstwa śniegu, która uderzyła w dach BMW, a następnie przebiła szybę czołową samochodu.
W aucie podróżowały dwie osoby – 49-letni kierowca i 48-letnia pasażerka. Oboje odnieśli obrażenia i trafili do szpitala. Na szczęście ich życiu nic nie zagraża, ale zdarzenie mogło zakończyć się tragicznie. Bezpośrednio po wypadku kierowca tira odjechał z miejsca zdarzenia, a policja z Oławy prowadzi czynności, aby ustalić jego dane i wyjaśnić okoliczności wypadku.
Prawo jasno określa obowiązki kierowców: zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 5 Prawa o ruchu drogowym, pojazd musi być utrzymany tak, aby nie zagrażał bezpieczeństwu osób nim jadących ani innych uczestników ruchu, a kierowca musi mieć zapewnione odpowiednie pole widzenia. Niedbanie o usunięcie śniegu i lodu może skończyć się surowymi konsekwencjami – od grzywny do 3 000 zł, przez mandat minimalny 1 500 zł, aż po odpowiedzialność karną w przypadku poważnych obrażeń lub śmierci (art. 177 Kodeksu karnego).
Policja przypomina, że dokładne oczyszczenie dachów pojazdów – zarówno osobowych, jak i ciężarowych – jest obowiązkiem każdego kierowcy. Nawet najlepiej prowadzone auto może stać się śmiertelną pułapką, jeśli na drodze pojawią się pojazdy nieprzygotowane do zimowych warunków. Ten dramatyczny incydent jest wyraźnym sygnałem: ignorowanie śniegu i lodu na dachu pojazdu może kosztować życie.
źródło: wroclawskie.info, zdjęcia: Policja Dolnośląska



Dodaj komentarz